Kiedy skończyliśmy się wymieniać ślina na scenie, przytuliłam chłopaka i poszłam za kulisy. Nie wiedziałam co mam myśleć. Chyba nie dotarło do mnie że teraz wszystko się zmieni. Czekałam aż chłopcy zejdą ze sceny, kiedy przyszedł Tom. Przytulił mnie i powiedział że gratuluje takiego chłopaka. Nie wiedziałam co mam mu odpowiedzieć. Jeszcze nie oswoiłam się z tym że teraz to 'mój chłopak'. Chłopcy zeszli ze sceny od razu rzuciłam się na Zayna.
- Musimy pogadać, chyba wiesz że teraz wszystko się zmieni.. - powiedział do mnie mulat i pociągną mnie do jakiegoś pokoju.
- Wiem. Ale jeszcze nie dotarło to do mnie. - powiedziałam patrząc mu w oczy i pocałowałam delikatnie w policzek.
Usiedliśmy na parapecie Zayn złapał mnie za rękę.
- Wiesz o tym że teraz na twitterze, na facebooko a nawet na ulicy.. W sklepie wszędzie ludzie będą Ci robić zdjęcia. Niektórzy będą Cie nienawidzić.. Albo błagać żebyś im powiedziała coś o nas.. - chłopka popatrzył mi w oczy.
- Zayn.. Ja, ja to wiem. Ale wiem równice że ty mnie chcesz. A to jest najważniejsze, nic ninengo się nie liczy. Tacy ludzie są mi obojętni. No trudno. - popatrzyłam na niego i mocno przytuliłam. - Dlaczego to zrobiłeś? Wiesz ze mogłeś mi to wszystko powiedzieć tutaj, a nie na scenie. Moglibyśmy się ukrywać..
- Ja nie chce ukrywać przed fanami tego co na prawdę czuje. Oni są częścią mnie, to dzięki nim odnosimy takie sukcesy, co by powiedzieli jeśli był bym w związku z kimś i nawet bym im nie powiedział.. Moje dziewczyny znienawidziły by ciebie i mnie. - czy on powiedział 'moje dziewczyny' .. Czyli to tak nazywa swoje fanki. Nie powiem że jest mi to na rękę ale no trudno.
- Twoje dziewczyny? Kochanie teraz ja jestem ta dziewczyną. Fanki muszą poczekać. - roześmiałam się i pocałowałam go.
Siedzieliśmy jeszcze tak przez chwile całując się, przytulając. Zayn opowiadał mi o sobie, o fankach, o koncertach. Widziałam że jest już tym trochę zmęczony, ale kocha to.
- Wiesz o tym że ja nie jestem stąd? - powiedziałam po chwili do chłopaka i uśmiechnęłam się.
- Nie rozumiem, jak to nie jesteś? A skąd jesteś? - powiedział nieco zdziwiony.
- Ja jestem z Polski. Załęże się że teraz polskie Directionerki piszczą ze szczęścia. - powiedziałam i przejechałam palcem po jego klacie.
- O matko, ale fajnie. Zabierzesz mnie kiedyś do Polski prawda? - zdziwiło mnie to pytanie ale sie ucieszyłam że Zayn jest ciekawy tego gdzie mieszkam.
- Jeśli tylko chcesz, ale teraz mamy co innego do roboty. - przykleiłam swoje usta do jego ust, całowaliśmy się dosyć długo. Ale po chwili zapukał ktoś do drzwi. Odrazy oderwałam się od chłopaka i zawołałam żeby ten ktoś wszedł. Był to Liam.
- Romeo, jesteś potrzebny do podpisywania autografów. Daniel choć z nami pogadasz sobie z fankami cały czas pytają o ciebie chcą cie poznać.
- Em, no dobrze. Zayn choć. - chwyciłam mojego chłopka za rękę i poszliśmy za Liamem.
Kiedy doszliśmy na miejsce wszędzie roiło się od fanek, cały czas błyskały światła aparatów. Zayna od razu obtoczyły fanki a ja niechętnie puściłam jego rękę. Poszłam do Nailla który nie był tak napastowany przez dziewczyny.
- No no no, kogo ja widzę. Zayn Cie na prawdę lubi. To dobry chłopak. Uważaj bo już lecą do nas. - pokazał głowa na biegnące w naszym kierunku fanki. - Pogadaj z nimi niektóre są bardzo miłe.
Wszędzie słyszałam moje imię. Jakaś dziewczyna zrobiła sobie ze mną zdjęcie. Inna poprosiła o mojego twittera. Potem wszystkie prosiły o to żebym opowiedziała o mnie i o Zaynie. Dziewczyny wydawały się miłe, ale po jakimś czasie Harry zawołał mnie i powiedział że zbieramy się. Poszłam po Zayna który podpisywał koszulce jakiejś dziewczynie i chwyciłam go za rękę. Wyszliśmy z sali i zaczęłam opowiadać mu że jego fanki są bardzo miłe i kochane.
( w drodze do domu )
Zayn i Lou pojechali razem ze mną do domu. A reszta chłopaków gdzieś się rozproszyła. Kiedy dojechaliśmy dziewczyny już czekały na mnie całe podekscytowane. Opowiedziałam im o wszystkim, jak się czułam. O fankach i przede wszystkim o Zaynie. Po chwili zawołałam chłopaka i zaprowadziłam go do mojego pokoju.
_
No taki tam rudział. Mi się podoba. Hhehehe . < 3 Czekam na wasze relacje ! Nie jest za długi bo nie mam takie bardzo twórczej weny. Ale jutro postaram się napisać dłuższy . < 3
aa... mi tez sie podoba ten o to rozdział . ;** mimo że nuby weny nie masz to i tak piszeszświetne rozdziały i jest git majonez . xD ;** heuueue . piszaj dalej co jestem ciekwa co tam dalej bd ciekwaego . ;D
OdpowiedzUsuń