[ * z perspektywy Zayna * ]
Obudziłem się w czyimś łóżko. Z wczoraj pamiętałem tylko urywki zdarzeń. Na szczęście nie bolała mnie głowa, więc powoli usiadłem. Obok mnie leżała Daniel. Jejku jak ona słodko śpi.. Powoli wstałem i poszedłem do łazienki. Wziąłem krótki zimny prysznic, umyłem zęby palcem bo nie miałem szczoteczki. Cały czas myślałem o Daniel. Powili poszedłem do kuchni po coś do picia. Zastałem tam już Nailla wyżerającego ostatnie zapasy z lodówki. Mieszkanie było już posprzątane co oznaczało że Harry już wstał.
- Naill pamiętasz coś z wczoraj bo ja nie wiele. Ei nie wyżeraj, tylko zrób śniadanie jak przystało na ludzi, a nie jak na małpy!
- No już - powiedział z pełna buzią i zamknął lodówkę.- Wszyscy już wstali tylko ty z Daniel.. Heu heu i co stary jak było?
- Co jak było? - powiedziałem zirytowany i zbliżyłem się do lodówki po trochę mleka.
- No z Daniel jak się spało.. No wiesz. Nic nie pamiętasz?
- No mówiłem Ci ze nie wiele. Ale co jak z Daniel, JA Z NIĄ! - zacząłem gorączkowo myśleć o wczorajszym wieczorze i przypomniałem sobie tylko to kiedy się z nią całuje. - O kurwa..
- Tak tak stary ty z nią. Nie martw się. Daniel chyba cie lubi.
- Stary ja już wszystko sobie przypomniałem.. Ciekawe czy ona pamięta. Hmm . - roześmiałem się i poszedłem do salonu gdzie byli już wszyscy oprócz Daniel. Zdziwiło mnie to że Sara siedzi na kolanach Lou i coś mu szepcze do ucha. Po za tym wszyscy zachowywali się jak zawsze. Tylko ja nadal myślałem o Daniel. Jej ślicznym głosie, jej delikatnym dotyku.. Nigdy wcześniej nie czułem się tak jak teraz. Chyba coś czułem do tej dziewczyny.
- Witam kochani. - powiedziałem i usiadłem na kanapie.
- Witaj Romeo a gdzie Julia? - Powiedział Harry i zaczął się głośno śmiać.
- zamknij się, zdziwię się jeśli ona będzie cokolwiek pamiętać z wczoraj! - powiedział poważnym tonem Liam - Wypiła więcej niż wy wszyscy razem.
Postanowiłem ze pójdę do niej i zapytam jej czy coś pamięta czy nie..
( w pokoju Daniel )
- Hej księżniczko śpisz jeszcze? - usiadłem obok niej na łóżko i delikatnie pogłaskałem ją po włosach.
- Co.. ja śpię. - otworzyła jedno oko i popatrzyła na mnie. - ZAYN CO TY TU ROBISZ?
- Em no przyszedłem Cie obudzić.. Nic nie pamiętasz z wczoraj?
- Poczekaj, muszę pomyśleć. Em nie nic nie pamiętam. A jest coś wartego zapamiętania?
- Em nie wiem ja też nic nie pamiętam - skłamałem, nie chciałem z rana opowiadać jej jak było..
Daniel wstała i poszła do łazienki.
[ * z perspektywy Daniel * ]
Kiedy Zayn mnie nie grzecznie obudziło poszłam do łazienki. Umyłam włosy, zęby. Przebrałam się w normalne ciuchy. Była już 11:28. Nic nie pamiętałam z wczoraj, ale czułam że coś się zdarzyło. Cały czas przed oczami miałam budzącego mnie Zayna i to jak delikatnie głaskał mnie po głowie. Widziałem jego śliczne brązowe.. Chyba zaczynałam go lubić. Musze przyznać że podoba mi się ten chłopak. Jest taki, inny od wszystkich. Ale i tak moge sobie tylko o nim pomarzyć. Poszłam do salonu gdzie wszyscy już jedli kanapki. Usiadłam obok Sue która podała mi kanapkę.
- Witam was, a gdzie Lou i Sara?
- Em .. poszli na spacer. - odpowiedziała mi Sue
- Co, po co? Razem.. Ahaa , rozumiem.
- Tak, dokładnie.. Eh ale co się dziwić. Patrzą na siebie w taki słodki sposób.
- Możliwie, ja nic nie pamiętam.
- A ja tak. Powiedz mi jak tam ty i Zayn? Jesteście razem? - jadłam włośnie kanapkę i słysząc jej słowa wyplułam ja i niechcący naplułam na Harrego.
- CO ?! Harry przepraszam cie.. - poleciałam po szmatkę i wytarłam z Harrego moje wypluciny.
- Nic się nie stało.. - powiedział rycząc ze śmiechu Harry.
- Zayn musimy pogadać, Liam ty nie piłeś idziesz z nami!
Pociągałam obu chłopaków za koszulki i poszłam z nimi do kuchni.
- CO SIĘ WCZORAJ WYDARZYŁO? - zapytała prawie krzycząc a serce waliło mi jak młotem, w końcu podobał mi się Zayn. Ale z drugiej strony znam go od wczoraj.
- Wiec ty i Zayn .. Jak by to. Ciągnęło was do siebie, całowaliście się a potem gdzieś poszliście. Chyba do twojego pokoju bo już nie wróciliście stamtąd
- Ja i ty.. Razem w pokoju. Całowaliśmy się.. - zaczęłam mruczeć coś pod nosem i popatrzyłam na Zayna.- Pamiętasz coś?
- Ja.. ja tylko urywki pamiętam - powiedział mi nieśmiałe chłopak i popatrzył mi głęboko w oczy, jakie on ma oczy.. jest idealny.
- Em .. Liam zostaw nas na chwile samych. - nie wiem dlaczego to powiedziałam, kiedy Liam wyszedł. Zamknęłam za nim drzwi i.. Zrobiłam coś czego mogę żałować. Pocałowałam Zayna. Chłopak odwzajemnił pocałunek i posadził mnie na blacie kuchennym. - Co my robimy.. Ja nic nie pamiętam, ale podobasz mi się. - powiedziałam mu w oczy i delikatnie zbliżyłam moje usta do jego.
- Daniel, też mi się podobasz.. Ja nie wiem co mam robić.. Bo ja cie lubie. - powiedział mi chłopak patrzył mi w oczy. Nagle pocałował mnie, zrobił to bardzo delikatnie. - I co teraz?
- Teraz.. Wrócimy tam i będziemy udawać że nic się nie stało.
No tai rozdział troche krótki wiem wiem . ale głowa mnie boli. Chyba dobrze wypadł ten rozdział.. Do tej chwili waham się czy tak poprowadzić te historie. Ale mam już drygi pomysł. Na początek wgl oni nie mieli być razem ale teraz mam inny pomysł na tą opowieść . No to do napisania. < 3 Komentujcie proszę < 3
To jest super ! ty na prawdę masz niespotykany talent !! czekam na więcej ! : )
OdpowiedzUsuńŚWIETNY BLOG ! : D
OdpowiedzUsuńświetne , świetne , świetne ! < 3 Kocham Cię ! masz niesamowity talent dziewczyno ! i nie przejmuj się , że nie ma komentarzy których tak bardzo pragniesz . Liczy się , że umiesz pisać , a nie statystyka ;)
OdpowiedzUsuńTwoje opowiadanie jest bardzo ciekawe i przyjemne. Z pewnością będę tutaj stałym gościem < 3 I to prawda, bo nawet jeśli nie masz komentarzy to i tak liczy się to, że się rozwijasz. A to co tworzysz jest wspaniałe. Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się nn. < 33333333
OdpowiedzUsuńZAPRASZAM DO MNIE!
Drzemie w Tobie ogromna pasja, którą próbujesz wylać właśnie tutaj. I rób to dalej, bo jesteś wspaniała :) Buziaki ♥
OdpowiedzUsuń