niedziela, 8 kwietnia 2012

Czwarty Rozdział

[ * z perspektywy Zayna * ]
Wróciliśmy do salonu,i usiadłem na kanapie. Daniel zrobiła to samo, popatrzyła na mnie tymi jej dużymi piękny oczami i zobaczyłem że jest smutna. Może jednak powinienem zaryzykować i jakoś rozwinąć to .. Co między nami już jest. Ale przecież nie znam jej prawie wgl. Jestem sławny, fanki nie dadzą żyć Daniel jeśli przyznam że jednak coś do niej czuje. Ale nie mogę tak obojętnie porzucić tego co się wydarzyło. Już nie wiem co mam robić..
- Są jeszcze kanapki - zapytałem w sumie nie wiem po co, chyba po to żeby przerwać tą męczącą cisze. Wcale nie byłem głodny.
- A nie widzisz? Już całkiem jesteś zaślepiony miłością? - powiedział złośliwie Niall - Na stole leżą kretynie hahaha!
- Stary zamknij się! - w tym momencie się wkurzyłem, ale nie chciałam nic złośliwego odpowiedzieć bo w końcu to mój przyjaciel.
Siedzieliśmy tak gadając po chwili wróciła Sara z Lou, trzymali się za rączki i co chwile wymieniali śliną. Ah .. Dlaczego ja tak z Daniel nie mogę? Kurde a właśnie że mogę, ale nie chce .. Nie mogę.. Jakoś około 15 wyszliśmy z chłopakami od dziewczyn, oczywiście miałem numer Daniel. Mieliśmy się spotkać za dwa dni dopiero. Z powodu koncertu i sesji zdjęciowej. Już nie mogę się doczekać jak znowu ją zobaczę.

[ * z perspektywy Daniel * ] ( na następny dzień )
Czułam coś do Zayna, już nie chce tego dłużej ukrywać. Ale ja go nie znam. Pewnie on już nawet zapomniał o mnie. Ciekawe czy pamięta jeszcze moje imię.. Takich dziewczyn jak ja jest pewnie miliony. Ale lubie go jako Zayna a nie jakoś członka zespołu.. Ja nawet nie lubię tego ich zespołu. No krótko mówiąc nie mój styl. Zamartwiałam się tak cały czas, do czasu aż Sue nie przerwała mi tego.
- Daniel, powiedz co myślisz o Niallu? Słodki jest prawda? - te słowa całkiem wyprowadziły mnie z równowagi, Sue nigdy nie mówi w taki sposób o kimkolwiek. Ona wgl tak nie mówi!
- CO? Czekaj ja się chyba przesłyszałam. Pytasz mnie o Nialla..? Em, on jest miły, dużo je. Nie wiem no, co mam ci powiedzieć.
- Ale czy no wiesz.. Pasuje do niego. - popatrzyłam na nią i zobaczyłam że ona nie kłamie mówi to poważnie nawet się zarumieniła.
- Myślę że pasujesz do niego. Jesteście oboje walnięci trochę dziwni. Oczywiście w bardzo pozytywny sposób. A rozmawiałaś o tym z nim? 
- No nie, najpierw chciałam z tobą. - jejku jakie to słodkie, a ja jej nie powiedziałam ze czuje coś do Zayna. Ale zrobię to za chwile.
Opowiedziałam jej o tym co zaszło miedzy mną a nim, że polubiłam go i nie chce zmarnować tego co już nas łączy. Ale że boje się powiedzieć mu tego co czuje. Rozmawiałam z nią długo po chwili dołączyła do nas szczęśliwa, zakochana Sara i musiałam od początku wszystko opowiedzieć. Sara za to opowiedziała o niej i o Lou, jak to było. Że mało go zna ale już czuje że go kocha. Zazdrościłam jej tego, że tak łatwo przez to przeszła, a ja nie wiem co mam zrobić. Rozmawiałyśmy tak jakieś trzy godziny. Kiedy nagle dostałam sms`a, był od Zayna, napisał coś takiego " Daniel , musimy koniecznie pogadać, ja już dłużej tak nie mogę udawać że nic się nie dzieje. Przyjdź dzisiaj do mnie na koncert.. Przyjedzie po ciebie mój znajomy, i wprowadzi cie do mnie za kulisy. To jest bardzo ważne. Zayn". Łaał, nie wierzyłam że właśnie dostałam sms od niego.. Że mnie nadal pamięta. Pokazałam go dziewczyna które zaczęły piszczeć razem ze mną. Miałam jednak mieszane uczucia co do tego co chce mi powiedzieć. Prawdopodobnie Zayn zakończy to co było, albo poprosi o to żebym nikomu tego nie mówiła. No nic, koncert jest o 20:00 więc mam jeszcze dwie godziny. Dziewczyny pomogły mi się ubrać, potem coś zjadłam. Pogadałyśmy jeszcze chwile i nagle zadzwonił ktoś do drzwi.  Był to owy znajomy Zayna. Pożegnałam dziewczyny i powiedziałam żeby oglądały koncert. Wsiadłam z kolesiem do auta i ruszyliśmy. Jechaliśmy jakieś 20 minut. Koleś miał na imię Tom i okazał się bardzo miły. Powiedział że jest przyjacielem chłopaków, ale że poznał ich przez Liama. Kiedy dojechaliśmy weszliśmy tylnim wejściem, Tom zaprowadził mnie za kulisy i gdzieś poszedł. Koncert już trwał, wiec przysiadłam sobie obok sceny i przyglądałam się Zayanowi jak śpiewa. Kiedy skończyli śpiewać piosenke, Zayn poprosił o chwile uwagi.
- Kochani chciał bym wam coś powiedzieć, nie jest to dla mnie łatwy temat ale jakoś dam radę. Kilka dni temu poznałem wspaniała dziewczynę. Bardzo ją polubiłem, ona jest na prawdę wspaniała. Jednak ja nic nie zrobiłem z tym faktem, teraz czuje że jednak powinienem. Wahałem się ponieważ nie jestem zwykłym nastolatkiem, jestem sławny mam swoich fanów.. Chce was prosić żebyście polubili Daniel. Tak Daniel mówię o tobie. - w tym momencie już nie mogłam wytrzymać łzy spłynęły mi po policzku, Zayn pokazał ręką na mnie. A ja rozryczałam się już całkiem. - Więc skarbie chce ci tylko powiedzieć ze nie jesteś mi obojętna. Choć tutaj, pokaż swoja śliczną buzie i pocałuj mnie! - nie, to się nie dzieje na prawdę. Mulat podszedł do mnie i pociągnął mnie za rękę na scenę. - Poznajcie proszę Daniel. Daniel.. - chłopak pocałował mnie. Ale jaki to był pocałunek.. Chyba był to jeden z najszczęśliwszych dni mojego życia.



_

No i na tym się kończy dzisiejszy rozdział . ; D Mam nadzieje że nie zawiodłam . KOMENTUJCIE . < 3 Aha i dziękuje że to wchodzicie bo z każdym dniem jest coraz więcej odwiedzin . : D Rozdział nie najdłuższy ale myślę że ciekawy . XD

2 komentarze:

  1. o.O miałaś racje . spodobał mi sie i to baaardzo . no i tsaa.. co tu więcej pisać. ty masz pisac dalej i wql . huueue. <33 a więcej to na priw pogadamy . ;* XD

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz , jak mi się to podoba < 3 ; D .

    OdpowiedzUsuń